Francja ponownie w grze – XTRMNTR 2015

Myliłem się 😉 Taka myśl nawiedza mnie ostatnio często w kontekście pitego przeze mnie wina. Rzadko sięgam po butelki z Francji, podobnie jak po na przykład takie Barolo, ponieważ uważam, że te wina straciły to coś. Są do bólu przewidywalne, podobne do siebie, jakby wyszły z jednej kserokopiarki … Całe szczęście, od czasu do czasu…

Pomfy Zweigeltrebe 2015 – skiturowe winka ciąg dalszy

Normalnie jakieś przekleństwo :p Znowu mamy pyszną knajpkę pod nosem w czasie pobytu w Tatrach. I jest to knajpka włoska :p Jako, że późno przyjechaliśmy zamiast lokalnych smaków i win, pierwszego wieczora jedliśmy włoskie jedzenie, nota bene bardzo dobre :p Ale przecież nie o to chodzi w naszych wyprawach w Tatry. Już następnego ładujemy w…

Skiturowe winka – ciąg dalszy

No i mamy niespodziankę. Słowackie chardonnay (rocznik 2013), w dodatku niebeczkowane, bo wtedy gdzieś na etykiecie powinno wystąpić słowo “Barikove” :p Mimo to dostajemy pełne, okrągłe winko. Dużo cytrusa i wyraźne nuty miodu. Jest tak dużo miodu w nosie, że przez chwilę zastanawiamy się, czy aby na pewno nie mamy do czynienia z jakąś odmianą…

Circum Feteasca Regala 2015

Klasycznie już spędzamy okres świąteczny w Tatrach. Zima na chwilę ustąpiła, ale górne partie dolin i las nadal dostarcza mnóstwo frajdy wielbicielom białego, pozatrasowego szaleństwa. Dziś był udany dzień, nawet nie zwiewało za bardzo z grani :p Udało się również uzupełnić zapas Słowackich win. Znów czeka nas pewnie wiele niespodzianek. Na pierwszy ogień idzie Circum…

Dobre bo Polskie, część 2

Takiego zwrotu w przypadku naszych win można użyć coraz częściej i w dodatku wziąć za to pełną odpowiedzialność 😉 Aktualnie mamy już ponad 200 zarejestrowanych winnic, podczas gdy jeszcze kilka lat temu można je było policzyć ma palcach jednej ręki. Spod palców naszych rodzimych winiarzy ( hmm, ciekawe, czy tak w ogóle można powiedzieć :p…

Vernaccia di San Gimignano

“Vernaccia Vernacci” nie równa. Generalnie pod tą nazwą we Włoszech kryje się wiele szczepów oraz win z nich produkowanych. A samo znaczenie słowa to zgrubnie tłumacząc “powszechny”. Jak się również okazuje, ta konkretna Vernaccia, nie ma prawdopodobnie nic wspólnego z tym szczepem winogron. Jest to endemiczny szczep uprawiany tylko w okolicach San Gimignano. To lubię,…

Czy wino jest wegańskie? – odpowiedź może być dla wielu zaskoczeniem …

Dzisiaj mała winna dygresja. Ostatnio odbyłem ze znajomymi długą dyskusję na temat “wina wegańskiego”. Temat o tyle istotny, że połowa mojej rodzinki to zdeklarowani weganie. Więc w skrócie i dużym uproszczeniu wino nie jest produktem wegańskim. Ilość produktów pochodzenia zwierzęcego, które są używane w jego produkcji jest imponująca! Stosuje się je głównie na etapie oczyszczania…

Unterebner 2015 – cieplejsza strona Pinot Grigio

No muszę przyznać, ze Pinot Noir od tego producenta bardzo pozytywnie mnie nastroił do jego win (tu odsyłam do opisu wina w jednym z wcześniejszych wpisów). W skrócie okazało się nietuzinkowe. Dlatego jak tylko zobaczyłem Pinot Grigio, wiedziałem , że musimy z Babi spróbować. Jak pomyśleliśmy, tak oczywiście zrobiliśmy 😉 Piękny miodowy kolor, zapowiada beczkowane…

Herdade Das Servas – Alicante Bouschet 2014

Początek znajomosci jest trudny. Nos atakuje jeżyna, owoce leśne oraz niestety alkohol. Nie rozpieszcza nas na dzień dobry. Już po nosie czuć, że mamy do czynienia z Portugalczykiem, trudnym i nieokrzesanym. Generalnie jak potem czytamy zawartość alkoholu na poziomie 15,5%. Nie poddajemy się jednak 😉 Wino ma już piękny głęboki czerwony kolor, lekko wpadający w…

Maglen Tramin – Pinot Noir 2014

W lipcowym magazynie “Wino” przeczytałem ciekawy artykuł o miejscowości/gminie Tramina. Artykuł na tyle nas zaintrygował, że zaczęliśmy zwracać baczniejszą uwagę na półki z winem w poszukiwaniu win z Cantina Tramin. Poszukiwania zakończyły się sukcesem, w Basico jest okazja do spróbowania i przekonania się na własnej skórze. O samej miejscowości można poczytać w wyżej wymienionym magazynie….

Amarone, tylko nie to …

No ładnie 😉 Żeby nie trzymać za długo w napięciu od razu się przyznam, że w życiu bym nie powiedział, że posmakuje mi Amarone. Do tej pory może trafiła mi się jedna butelka, która mnie nie odrzuciła toną alkoholu, słodkości oraz zabijającym wszystko inne owocem … no i ta cena 😦 No nie byliśmy z…

Panta Rhei Chardonnay 2009

Ech, w końcu udało się, po długiej przerwie, zdobyć Panta Rhei Chardonnay. Wina napiliśmy się w Mielżyński Wine Bar (w naszym przypadku na ul. Czerskiej). Zresztą wielbiciele win z Austrii znajdą u Roberta wiele ciekawych pozycji. W tym uwaga wino pomarańczowe, co w przypadku regionu Burgenland jest ewenementem! O tym winie na pewno jeszcze napisze 😉…