Barolo Anselma

Jak już wspomniałem w jakimś niedawnym wpisie, odzyskuje powoli wiarę we włoskie wina. Przez ostatnie kilka lat nie miałem do nich szczęścia. Stały się popularne, a co za tym idzie drogie. Cena odleciała od jakości. A w tym samym czasie jakość zanurkowała w dół.

To Barolo to kolejne wino, które udowadnia, że włoskie wino nie ma sobie równych.

Image-15-07-2017-15-29.png

Jest po prostu zjawiskowe. O takim winie się marzy, to prawdziwa przyjemność. Ogólnie wina z regionu Barolo charakteryzują ogromna różnorodność. Istnieje nawet nieformalny podział na “cru”. Ten producent po raz kolejny nas nie zawodzi. Tego rocznika już próbowaliśmy, ale jakże przyjemnie jest do niego wrócić.

Piękny pieprzowy nos.

Klasycznie, lekko brązowe na krawędziach. To będzie uczta! W kieliszku mamy potężną bombę, która atakuje natychmiast.

Rok określany jako wybitny. Ale na picie tego wina jest jeszcze za wcześnie. Wino jest potężne o skomplikowanej strukturze, ale przez to jest jeszcze na nie po prostu za wcześnie. Jeszcze nie wkroczył na drogę suszonej śliwki 😉 Niemniej pozbawione słodyczy i całkiem przyjemne. To wino za 5 lat będzie genialne.

Image-15-07-2017-15-34.png

Wino jest piękne, okrągłe, zrównoważone. Jednocześnie głębokie, długo się otwiera. Piękny finisz.

Tak na marginesie zapowiada się maraton Barolo. W kolejce czekają kolejne sztuki, w tym takie które powinny być wybitne. Postaram się jak najszybciej to zweryfikować 🙂

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s