“Skiturowe” winka zaczynamy sezon 2016/2017 ;)

Rozbiliśmy obóz u wylotu doliny Kościeliskiej. Zgodnie więc z tradycją, w zaprzyjaźnionym sklepie w Podczerwonym – “Słowackie Smaki” nabywamy winka, sery oraz inne dobrości 😉

Muszę przyznać, że darze Słowackie wina dużą estymą. Z pozoru proste, po bliższym poznaniu otwierają przed nami palety jakich na próżno szukać w winach w innych krajów. Fajny prosta końcówka, z lekką nutą suszonej śliwki. Nos, coś ala cabarnet bez beczki.

Winem koniecznie należy cieszyć się w towarzystwie lokalnych serów oraz innych wyrobów. Najlepiej pod wieczór, z widokiem na góry …

Winogrono : Dunaj?! No znaleźć coś na netu na ten temat to nie lada wyzwanie 😉 Ok, mamy tu do czynienia z nowym szczepem będącym wynikiem krzyżówki wykonanej przez Dorota Pospíšilová oraz Ondrej Korpás w 1958. Teraz idzie najlepsze, to krzyżówka następujących odmian: Muškát Bouchet, Oporto, Svätovavrinecké (St. Laurent) – dobra poddaje się, ale spokojnie “The World Atlas of Wine” również milczy na ten temat, czuje się więc usprawiedliwiony.

Winko spoko, polecam na zimowe wieczorki w Tatrach.

Ostatnio ktoś mnie zapytał dlaczego tak mało na moich blogach “złych” win. No cóż … wino, jego doświadczanie jest wyjątkowo osobistą sprawą. Wolę więc dzielić się z Wami winami, które uważam za ciekawe i intrygujące, niż negatywnie oceniać osiągnięcia innych … ot i cała filozofia.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s